poniedziałek, 05 wrzesień 2016 11:40

Mozaiki, Afrodyta i zachód słońca

Napisane przez Adam Gąsior
Port w Pafos Port w Pafos AG

Nie ma piękniejszych zachodów słońca na Cyprze od tych oglądanych w Pafos. Złota kula zanurzająca się powoli w morzu, a na jej tle kanciasty zarys fortu portowego, maszty żaglówek.

Pafos leżące na południowo-zachodnim wybrzeżu Cypru ma burzliwą historię, podobnie, jak i cała wyspa. Kilka tysięcy lat historii odbiło piętno na mieście i okolicy, a tradycje miasta sprawiły, że w roku 2017 Pafos będzie Europejską Stolicą Kultury. W pełni na to zasłużyło, a pieniądze z Unii przeznaczono na wyremontowanie ulic i chodników.
Pafos już od 1980 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Nic dziwnego, na terenie miasta są zabytki z każdego okresu historii.
Oczywiście największą atrakcją Pafos są mozaiki i wykopaliska pochodzące z antycznego miasta. Znajdują się w samym centrum Pafos, wejście na teren wykopalisk dzieli od portu kilkadziesiąt metrów.
Datowane są na III-V wiek n. e. i zdobiły najprawdopodobniej wille ówczesnych arystokratów. Dostrzeżemy tutaj z dużym talentem wykonane sceny z greckiej mitologii, ukazujące m. in.: Dionizosa – boga wina i wszelkiej uciechy (Dom Dionizosa) czy Tezeusza i Minotaura (Dom Tezeusza). Większość świetnie zachowanych dzieł jest do tej pory bardzo dobrze czytelnych. Dają one także pogląd na technikę kładzenia mozaik. Inne wspaniałe mozaiki podziwiać można w Domu Orfeusza czy w Domu Czterech Pór Roku. Mozaiki podłogowe, przypadkowo odkryte zostały przez pewnego rolnika w czasie prac polowych. W1965 roku rozpoczął tu prace z udziałem cypryjskiej ekipy znany polski archeolog, profesor Kazimierz Michałowski. Potem prace archeologiczne przejął po nim prof. Wiktor Daszewski z Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie kierownikiem polskiej misji jest prof. Henryk Meyza. Odkopano fragmenty hellenistycznych domów i świątyń. W następnych latach doszukano się monet z wizerunkiem Aleksandra Wielkiego z IV wieku p.n.e. i rzeźb z czasów rzymskich. Oprócz najlepiej zachowanych mozaik, dla których zbudowano specjalne pawilony, możemy obejrzeć także inne. Spacerujemy nad nimi po specjalnie wybudowanych drewnianych kładkach i pomostach. Poza mozaikami, najchętniej odwiedzanymi miejscami na terenie wykopalisk są: amfiteatr i ruiny Pałacu Saranda Kolones z zachowanymi kamiennymi łukami.

 

Pręgierz św. Pawła
Z czasów rzymskich również pochodzi miejsce odwiedzane chętnie przez pielgrzymki chrześcijańskie. Na Cypr bowiem w roku 45 dotarli Apostołowie Barnaba i Paweł. Dla pierwszego z nich był to powrót na rodzinna wyspę. Urodził się pod imieniem Józef, jako syn bogatego kupca z okolic Salaminy (niestety, obecnie miejscowość znajduje się pod okupacją turecką). Wyjechał do Palestyny, gdzie poznawszy Apostołów wspomógł ich finansowo W Dziejach Apostolskich tak czytamy: „Józef nazwany przez Apostołów Barnabą, to znaczy Syn Pocieszenia, lewita rodem z Cypru, sprzedał ziemię, którą posiadał, a pieniądze przyniósł i złożył u stóp Apostołów"). Paweł, jak to miał w zwyczaju, przewędrował całą wyspę i dotarł na zachodnie wybrzeże, do Pafos. Tutaj odniósł poważny sukces – nawrócił rzymskiego prokonsula Sergiusza Pawła. Cypr w ten sposób został pierwszą prowincją Imperium Rzymskiego, której namiestnik był chrześcijaninem. Dalsza działalność apostolska Pawła nie znalazła zrozumienia u wszystkich i w tym samym będąc w Pafos został – jak podają Dzieje Apostolskie – pojmany i skazany na 39 uderzeń biczem. To właśnie po tym wydarzeniu pamiątka zachowała się do dzisiejszych czasów w odległości kilku minut spacerem od mozaik – to pręgierz św. Pawła. Niska kolumna stoi wśród pozostałości po wczesnochrześcijańskiej bazylice z IV wieku w Pafos. Wstęp na ogrodzony teren ruin i do stojącego tam kościółka Ayia Kiryaki z XIII wieku jest bezpłatny.

Królów nie było, ich groby są
Nazwa miejsca jest myląca – Groby Królewskie. Dotrzeć tam jest łatwo, znajdują się niecałe dwa kilometry od portu i wspomnianych już wykopalisk.
Wielkie grobowce są schowane pod ziemią. Zachowały się ślady i pozostałości prawie setki z nich. Wyglądają jak domy wpuszczone w skalistą ziemię. Te skały miejscowi przed wiekami nazywali ze względu na wygląd od strony morza „starymi cytadelami”. Kilka grobów warto obejrzeć, są dobrze zachowane. Można do nich zejść po kamiennych schodach. Najatrakcyjniejsze są groby oznaczone tabliczkami z numerami 3, 6, 8. Są największe, zachowały się w nich kolumny w stylu doryckim i fragmenty fresków.
Prawdopodobnie chowano tutaj dostojników z pobliskiego Pafos, być może bardzo wysoko znajdujących się w hierarchii wysokich urzędników lub namiestników, ale raczej żadnego z królów.

Cypryjski Piłsudski
Jeśli pójdziemy dalej w stronę zachodnią, ujrzymy po lewej stronie hotel Saint Georges. Za budynkiem wąski chodnik prowadzi ku morzu i ku pawilonowi i pomnikowi. Oba ostatnie poświęcone są bohaterom walk o wyzwolenie Cypru spod panowania Brytyjczyków (Cypr uzyskał niepodległość w roku 1960). Stojący na samym brzegu morza Pomnik Pamięci i Honoru upamiętnia lądowanie bohatera narodowego Cypryjczyków, generała Givasa w 1955 roku. Na przybrzeżnych skałach stoi postument wysoki na kilkanaście metrów. Wykonany z brązu symbolizuje okno, bramę sięgającą horyzontu. Górna część wyobraża dzwonnicę kościelną i maszty statku. Całość łączy morze i niebo. U podnóża zaś stoi naturalnej wielkości posąg Givasa stawiającego stopę na Cyprze. Pomnik jest autorstwa artysty Nikosa Kouroshisa i architekta Margarity Danou. Na murku marmurowym prowadzącym wzdłuż schodów od pawilonu do pomnika umieszczono płaskorzeźby przedstawiające lądowanie Givasa i aresztowanie Saint Geogres. Rzeźby wykonał Vangelis Moustakas.
Pawilon obok mieści statek i kolekcję zdjęć z tego czasu. 22 stycznia 1955 roku do południowych wybrzeży brytyjskiej kolonii na Morzu Śródziemnym, Cypru przybliżył się mały statek Saint George. Na jego pokładzie znajdowało się pięciu członków załogi i broń dla bojowników ruchu EOKA.
W listopadzie 1954 roku u wybrzeży Cypru wylądował przywódca partyzantki EOKA, organizator ruchu oporu Georgios Givas Dhigenis. Cypryjska Organizacja Wyzwolenia Narodowego – Ethniki Organosis Kyprion Agoniston – EOKA, czyli najważniejsza cypryjska organizacja narodowowyzwoleńcza powstała w 1955 roku.
Pomysłodawcą, przywódcą i twórcą organizacji był właśnie generał Georgios Givas. EOKA stawiała sobie za cel walkę zbrojną o zjednoczenie z Grecją i długo prowadziła z Brytyjczykami walkę (na pograniczu terroru) w górach Troodos i w miastach cypryjskich. W roku 1960 Cypr uzyskał niepodległość, jednak jej uzgodnione warunki pozostawiały trzem państwom-gwarantom: Grecji, Turcji i Wielkiej Brytanii, szerokie możliwości interwencji, także zbrojnej, w wewnętrzne sprawy państwa cypryjskiego, w wypadku zakłócenia status quo na wyspie. Brytyjskie bazy wojskowe pozostały na Cyprze.
We wspomnianym styczniu 1955 roku okręt brytyjski Comet dokonał abordażu i Brytyjczycy aresztowali zarówno załogę kutra, jak i czekających na brzegu sześciu Cypryjczyków. Zostali osadzeni w więzieniach brytyjskich, a sam statek odholowano do portu w Kato Pafos i wystawiono na sprzedaż. W porozumieniu z arcybiskupem Makariosem (późniejszym pierwszym prezydentem niepodległego Cypru) wykupił go burmistrz Pafos Iacovos Iacovides. Po sześciu latach został odholowany do wybrzeża Chloraka i po kolejnych siedmiu latach umieszczony w prowizorycznym budynku. W roku 2000 wybudowano nowy pawilon mieszczący statek i kolekcję zdjęć z roku 1955.

Życie pustelnika
Oczywiście, na Cypr przyjeżdżamy głównie dla kąpieli morskich i słonecznych, ale Pafos to świetna baza wypadowa na krótkie i dłuższe wycieczki. Blisko stąd na przykład do dawnej pustelni Neofytosa. Żył on w XII wieku i wieku lat 25 opuściwszy klasztor znalazł sobie miejsce na pustelnię. W miękkich skałach wykuł kaplicę oraz celę. Z biegiem lat ozdobił je freskami będącymi, jak to w owych latach bywało, swoistymi komiksami ilustrującymi Biblię. Sława pustelnika, który był cenionym autorem manuskryptów religijnych oraz opisu zdobycia Cypru przez Ryszarda Lwie Serce, przyciągała tłumy wiernych. Co więcej, u stóp pustelni jego uczniowie wybudowali klasztor. Nie sprzyjało to idei bycia pustelnikiem, Neofytos przeniósł się na ostatnie lata życia do położonych nieco wyżej jaskiń, dokąd dostęp był utrudniony (a po wciągnięciu drabiny sznurowej – niemożliwy).
Dzisiaj możemy zwiedzać kościół i dziedziniec klasztorny oraz pierwotne jaskinie pustelni. Wstęp kosztuje 1 EUR.
Na Cyprze trudno się nie natknąć na ślady Afrodyty. Najwięcej ich jest właśnie w okolicach Pafos. Około pięćdziesięciu kilometrów na zachód, na półwyspie Akamas jest kilkukilometrowa malowniczo położona nad urwistymi brzegami Ścieżka Afrodyty prowadząca od Łaźni Afrodyty. Tutaj bogini spotykała się z ateńskim księciem Akamasem.
Z kolei 25 kilometrów na wschód od Pafos, znajduje się najsłynniejsze miejsce Cypru, Petra tou Romiou, przy której Afrodyta wyszła z wody. Kiedy zeszła na ląd, wszędzie, gdzie swoimi delikatnymi stopami dotknęła ziemi, wyrastały piękne kwiaty. Dzisiaj mała kamienista plaża jest chyba najczęściej odwiedzanym miejscem na wyspie. Kto znajdzie kamień w kształcie serca, miłość w najbliższym roku ma zapewnioną. Kto z kolei opłynie Skałę Afrodyty (najciemniejsza ze skał wystających z wody) przy blasku księżyca ma zapewnioną szczęście z ukochaną osobą. Opłynięcie tej skały ponoć odmładza też o dziesięć lat. Na Cyprze wszystko jest możliwe.

Tekst i zdjęcia: Adam Gąsior

/Tekst ukazał się w numerze 32. Magazynu Turystycznego Wasze Podróże/