poniedziałek, 14 lipiec 2014 15:55

Krk nie da się zapomnieć

Napisane przez Marzena German
Krk nie da się zapomnieć fot. Marzena German

Krk każdego roku przyciąga tysiące turystów spragnionych słońca i śródziemnomorskiej bryzy. Jak mówią miejscowi, wyspa jest jednym z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych w północnej części Chorwacji.

Krk był przez Polaków odwiedzany jeszcze za czasów dawnej Jugosławii. Od tego okresu popularność wyspy nie zmalała ani o jotę, każdego roku w to miejsce przyjeżdżają rzesze turystów, których kusi ciepłe morze, dobrotliwy klimat, ukształtowany częściowo przez lasy piniowe, częściowo przez góry oraz niezwykła atmosfera śródziemnomorskiego kurortu, w którym południowe zwyczaje mieszają się ze słowiańską duszą mieszkańców.
Woda i słońce
Na Krku nie można się nudzić. Bez względu na to, czy pojedziemy tam z paczką przyjaciół, z drugą połówką, czy z dziećmi, wyspa zawsze zaoferuje nam to, co najlepsze. A najlepsze są tu bez wątpienia lazurowe morze i palące słońce. Oblewające Krk wody Morza Adriatyckiego mienią się tysiącami barw przechodząc od szmaragdu, przez błękit aż do głębokiego granatu. Woda jest tak przejrzysta, że bez trudu dostrzec można pływające w niej ryby i jeżowce, które są jedną z atrakcji Chorwacji. Wybierając się na zażywanie morskich kąpieli pamiętać jednak trzeba, że jeżowce, choć piękne, mogą być także niebezpieczne. Ich kolce potrafią mocno poranić stopy, dlatego do wody lepiej nie wchodzić bez odpowiedniego obuwia. Specjalne buty kupić można w każdym kurorcie, ich cena na lokalnych straganach waha się w granicach 20-30 złotych. Wydatek niewielki, a poczucie bezpieczeństwa nieocenione.
Zacumować w porcie
Woda wokół Krku błyszczy w słońcu, kiedy turyści wypływają na morskie wycieczki. Wybierać można spośród różnych propozycji, zarówno zorganizowanych rejsów łodziami ze szklanym dnem, w czasie których uczestnicy mają możliwość podziwiać bogactwo życia podwodnego, jak i z wypraw indywidualnych. Chorwacja to kraj tysiąca wysp, nie dziwi więc, że połączenia promowe są tu bardzo popularne. Warto wybrać się na wycieczkę na pobliską wyspę Cres. Rejs trwa około 20 min., po przybiciu do portu najlepiej od razu skierować się do miejscowości Mali Losinj. Miasteczko skupia się wokół promenady, przy której rozlokowały się liczne sklepiki, kafejki i restauracje. Główna ulica ciągnie się wokół portu, w którym cumują zarówno niewielkie, proste łodzie, jak i jednostki jakby prosto z filmów o pięknych i bogatych. Przyjemnie jest posiedzieć w lokalnej restauracji i posilić się nad brzegiem błyszczącego morza. Wrażenie robią kolorowe kamieniczki ustawione w rzędzie niemal jak od linijki. Miasteczko jest typowym przykładem śródziemnomorskiego kurortu, w którym czas płynie leniwie na rozmowach i żartach turystów i miejscowych.
Krk na Krku
Po wizycie na Cresie pora wracać na Krk, ale nie tylko po to, by opalać się i kąpać w ciepłym Adriatyku, ale także po to, by trochę pozwiedzać. Stolicą wyspy jest miast o tej samej nazwie. W Krku koniecznie trzeba udać się na Stare Miasto, którego plątanina uliczek zaprowadzi nas do najciekawszych miejsc. Jednym z nich jest romańska katedra Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, którą można zwiedzać tylko w określonych godzinach. Na przeciwko kościoła znajduje się pałac Frankopanów budowany w okresie XII-XIV w. Frankopani byli szlachecką rodziną zamieszkującą wyspę. Atrakcją pałacu są naturalnej wielkości figury małżeństwa arystokratów, które z pewnością umilą zwiedzanie najmłodszym turystom. W mieście Krk warto poświęcić czas na spacer bez konkretnego planu czy celu, by samodzielnie odkryć najciekawsze miejsca, zatrzymać się w urokliwych kawiarenkach, poczuć atmosferę średniowiecznego miasta, które umiejętnie łączy przeszłość z teraźniejszością.
Św. Łucja i jej kościółek
Po czasie spędzonym w stolicy, czas wyruszyć w głąb wyspy. Jadąc w kierunku słynnej Baskiej, trzeba zatrzymać się w niewielkim kościółku św. Łucji, znajdującym się na wzniesieniu, nieopodal drogi. Kościółek zasłynął tym, że znaleziono w nim słynną stelę z Baski. Znalazły się na niej inskrypcje napisane w średniowiecznym języku chorwackim. Dziś oglądać można jedynie kopię steli, orygniał przewieziony został do muzeum w Zagrzebiu. Kościółek datowany jest na XI w., przed jego zwiedzaniem turyści prowadzeni są do oddzielnego budynku, w którym mogą obejrzeć film opowiadający historię kościoła oraz tablicy.
Kulinarne wspomnienia
Krk znany jest nie tylko z zabytków, morza i błękitnych flag gwarantujących czyste plaże, ale także z wybornej kuchni i aromatycznych win. Warto wybrać się na zakupy po trunek bogów do specjalistycznych sklepów, można próbować kupić go także u lokalnych wytwórców, podobnie jak oliwę i sery. Mówiąc o kulinariach, trudno nie wspomnieć o daniach przyrządzanych z owoców morza. Najsmaczniejsze serwowane są w małych kantynach, urządzonych przy hurtowniach rybnych, które znaleźć można przy drogach podróżując samochodem po Krku. Poza sardynkami koniecznie spróbować trzeba panierowanych i smażonych w głębokim tłuszczu kalmarów.
Krajobraz bez drapaczy chmur
Mówiąc o zwiedzaniu wyspy nie można nie wspomnieć o dziewiczej przyrodzie, której nie burzą bryły potężnych hoteli. Zabudowa jest dostosowana do krajobrazu, a większość turystów mieszka w apartamentach, których pełno jest zarówno w miasteczkach, jak i poza nimi. Jednym z nich, szczególnie polecanym dla rodzin z dziećmi, są apartamenty Pinezic w Malinskiej. Obiekt zlokalizowany jest 50 m od plaży, którą od pensjonatu oddziela niewielki ogród i miejski plac zabaw z huśtawkami, zjeżdżalniami i innymi atrakcjami dla najmłodszych. Goście mieszkający w części parterowej mogą cieszyć się posiłkami spożywanymi na dworze, ci z wyższych pięter mają do dyspozycji urządzone balkony. Dodatkową zaletą apartamentów Pinezic jest ich dogodne położenie w stosunku do centrum miejscowości, od mariny, wokół której znajdują się kawiarnie i restauracje, obiekt oddalony jest o kilka minut spacerkiem.
Wakacje na Krku to alternatywa dla wszystkich miłośników wakacji nad ciepłym morzem. Można tu leniwie wypoczywać, bawić się w klubach i restauracjach, zwiedzać, uprawiać sporty i odkrywać uroki podróżując zarówno samochodem jak i rowerem. Wyspa Krk, to bowiem mekka dla miłośników dwóch kółek, których na ścieżkach oplatających całą wyspę spotkać można od wczesnej wiosny po późną jesień.