poniedziałek, 22 styczeń 2018 18:22

Nie jedziesz w tym roku do Szczyrku? Sprawdź, co tracisz

Napisane przez Jarosław Kałucki
Nie jedziesz w tym roku do Szczyrku? Sprawdź, co tracisz TMR

Słowacka firma Tatry Mountain Resorts, zainwestowawszy mocno w ośrodki w swoim kraju, skierowała oczy – a przede wszystkim strumień pieniędzy – w przejęte najlepsze stacje w Czechach i w Polsce, zamieniając je w nowoczesne ośrodki, dorównujące jakością tym w Alpach. Jednym z takich ośrodków stał się Szczyrk.

Zawsze był numerem jeden w Polsce jeśli chodzi o długość i różnorodność tras ale z pewnością ta ulubiona przez narciarzy beskidzka stacja narciarska tej zimy odbierze Zakopanemu tytuł narciarskiej stolicy Polski. Do Zakopanego bowiem od zawsze jeździło się, by z nartami się pokazać, a do Szczyrku – by na nich jeździć.

Drugi największy ośrodek

A jest gdzie, bo Szczyrk Mountain Resort (SMR to nowa nazwa ośrodka) ma wspólny karnet typu GoPass (możliwość zakupu online, liczne zniżki i punkty w programie lojalnościowym) na w sumie 40 km nartostrad (należących do COS i TMR). Stawia go to na drugiej pozycji pod względem wielkości ośrodków w Polsce, Słowacji i Czechach.

szczyrk (2)

Ale będzie o tym stanowić nie tylko długość tras, ale i nowoczesna infrastruktura. Przestarzałe wyciągi zastąpiły gondola i sześcio- i dziesięcioosobowe kanapy zwiększając przepustowość z ok 9 tys. do blisko 19 tys. narciarzy na godzinę. 83 proc. stoków należących do TMR jest sztucznie naśnieżanych. Poszerzono nartostrady i dodano nową, dzięki której słabiej jeżdżący narciarze nie będą musieli męczyć się zjazdem z Salmopola do Soliska legendarną, ale trudną Golgotą.

Dla doświadczonych i początkujących

W Szczyrku ambitni narciarze mają do dyspozycji dwie czarne trasy – blisko 3 km nartostradę FIS ze Skrzycznego (zarządzaną przez COS) i Bienkulę z Małego Skrzycznego (SMR). Oprócz Bienkuli inna kultowa trasa to czerwona Golgota, schodząca z Salmopola do Soliska.

szczyrk (3)

Kiedyś, gdy ratraki były w Polsce rarytasem, pełna muld nartostrada była dla mniej doświadczonych narciarzy prawdziwą ścianą płaczu. Dziś to po prostu dość szybka i dość trudna trasa. Ci mniej doświadczeni jeżdżą za to bez jakichkolwiek obaw na polanach Przełęczy Salmopolskiej. Tu nartostrady są przyjazne nawet stawiającym pierwsze kroki na nartach. Na Skrzycznem podobny charakter ma 5-km długości niebieska nartostrada Ondraszek.