wtorek, 16 październik 2018 17:40

Znudzony Joyce na tarasie kawiarni w Puli

Napisane przez AG
Znudzony Joyce na tarasie kawiarni w Puli AG

W centrum Puli, obok Łuku Sergiusza, przy Złotej Bramie, na tarasie małej knajpki jedno miejsce przy stoliku zajmuje dzień i noc irlandzki poeta James Joyce z brązu.

Joyce nie lubił Istrii nie lubi też Puli. Przyjechał tutaj "za chlebem", wcześniej nawet nei słyszał o istnieniu Puli. W październiku 1904 roku rozpoczął naukę jezyka angielskiego w miejscowej szkole uczącej według metod Berlitza. Jego uczniami byłi głównie oficerowie marynarki wojennej CK. Między nimi był Miklos Horthy, regent Królestwa Węgier w latach 1920 - 44. Szkoła mieściła się na drugim piętrze budynku nr 1, przy ówczesnej ulicy Clivo San Stefano.

joyce

Joyce zarabiał 2 funty za szesnastogodzinny tydzień nauki. Chciał nauczać w Zurychu albo Trieście, tymczasem jedyne miejsce, gdzie potrzebowano nauczyciela, to była Pula. Nie czuł się tutaj dobrze, dla 22-latka Pula nie była pod żadnym względem atrakcyjna. Wytrzymał tutaj zersztą tylko kilka miesięcy. Nazywał Pulę "morskąSyberią" a mieszkańców Istrii "ignoranckimi Słowianami w czerwonych czapkach i kolosalnych bryczesach."
Wyrzucony z Puli (jak inni cudzoziemcy) został w 1905 roku.

Pomnik został odsłonięty 13 września 2003 roku na tarasie lokalu "Ulisses". Autorem był Mate Čvrljk. Mieszkańcy Puli udowodnili, że mają poczucie humoru. Postawili pomnik alkoholikowi, który nie lubił ich miasta. Teraz Joyce "odpracowuje"złe słowa o Istrii - jego pomnik przyciągą turystów, miłośników jego literatury, czy raczej jego legendy.

joyce5

joyce4

joyce3