Wasze Podróże
Ku pamięci wielkiego hetmana Żółkiewskiego AG

Ku pamięci wielkiego hetmana Żółkiewskiego

Na skraju małej mołdawskiej wsi, na niewielkim pagórku stoi pomnik hetmana - zdobywcy Moskwy, pogromcy Moskali. Niedaleko stąd do nieszczęsnej Cecory.

W 1620 roku Rzeczpospolita poniosła jedną z większych klęsk. W bitwie pod Cecora poległ jeden z największych hetmanów w historii Polski, zdobywca Moskwy, pogromca Moskali w bitwie pod Kłuszynem, hetman Stanisław Żółkiewski.
Rok później jego syn Jan Żółkiewski, wykupiony z niewolo tureckiej przez matkę, za 3 miliony złotych, wzniósł ku czci ojca pomnik, w który wmurowano tablicę ze złoconym napisem – Ktokolwiek jesteś, naucz się jak słodko i pięknie umierać za Ojczyznę. Przetrwał on aż do połowy XIX wieku, kiedy jeden z wieśniaków obalił pomnik i rozkopał kurhan w poszukiwaniu skarbów.
W 1908 roku powołano społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Hetmana Żółkiewskiego „pod Cecorą” i już we wrześniu tego roku, hrabia Tomasz Łubieński i architekt Kazimierz Skórewicz dokonali wizji lokalnej ruin. Skórewicz wykonał projekt nowego pomnika na podstawie rysunków Napoleona Ordy w 1912 roku. Niszczejący przez lata pomnik przetrwał do początku naszego wieku. W 2003 roku polska ambasada w Mołdawii oraz Stowarzyszenie Wspólnota Polska uzyskały dotację senacką na prace restauracyjne. Prace dobiegły końca we wrześniu tego samego roku i pomnik został poświęcony przez Prymasa Józefa Glempa.
Obecnie pomnik stojący na skraju wsi Bierezowka (dawna nazwa - Laszki) w Mołdawii ma wysokość 8,45 metra, zwieńczony jest kutym krzyżem o wysokości 1,40 m. Na tablicy z 1912 roku znajduje się napis w języku polskim i rumuńskim.

 

Tekst i zdjęcia: AG

Więcej w tej kategorii: « Grudziądzki ułan z dziewczyną