środa, 10 wrzesień 2014 17:14

Charley Boorman, dziennikarz, aktor, pisarz, miłośnik motocykli.

Napisane przez Adam Gąsior
Przeżyć motocyklową przygodę życia
1. Najbardziej niezwykły nocleg w życiu? Tajlandia, a dokładniej Soneva Kiri w mieście Koh Kod. Nie byłem pewny, czego oczekiwać, a okazało się, że przeszło moje najśmielsze wyobrażenia! To wspaniałe miejsce, prawdziwy kawałek raju na ziemi. Pozwala na wiele aktywności, takich jak choćby żeglarstwo lub nurkowanie. Można też bez trudu wypożyczyć kajaki i zwiedzić okolicę. 2. Najwspanialsza plaża? Dotarłem do miejsca o nazwie Nikoi Island, w Indonezji. Plaża na tej wyspie, jest prawdopodobnie najbardziej niewiarygodnym i zapierającym dech w piersiach miejscem, jakie kiedykolwiek widziałem. 3. Najciekawsza osoba poznana podczas podróży? To naprawdę bardzo trudne pytanie. Oczywiście, nasz program jest o motocyklach, ale równie ważnym elementem są tutaj fantastyczni i nietuzinkowi ludzie, których spotykamy po drodze. Miałem przyjemność poznać wiele niezwykłych osób, ale na pewno najciekawszą i najśmieszniejszą z osób był Igor, z którym spotkaliśmy się podczas kręcenia serialu „Długa droga dookoła świata”. Poznaliśmy go na Ukrainie. Miał mnóstwo broni maszynowej, a my tak naprawdę nigdy nie dowiedzieliśmy się, czym się zajmował. 4. Która z Twoich podróży miała największy wpływ na Twoje życie? Myślę, że była to moja pierwsza podróż, uwieczniona w „Długiej drodze dookoła świata”. Możliwość zobaczenia miejsc, do których większość turystów nie zdążyła jeszcze dotrzeć, z pozycji kierowcy motocykla, była czymś wyjątkowym. Ludzie, których poznaliśmy podczas drogi byli niesamowici, a to doświadczenie doprowadziło mnie do kolejnych wyzwań – „Rajdu Dakar”, „Long Way Down” i wszystkich kolejnych programów telewizyjnych, które udało nam się stworzyć. Ta pierwsza podróż, otworzyła przede mną świat, którego nigdy wcześniej nie miałem okazji poznać. 5. Niezwykła pamiątka przywieziona z podróży? Z każdej swojej podróży staram się przywieźć coś, co przypominać o przeżytych przygodach. Najczęściej staram się wyszukać jakieś małe rzeźby i obrazy, którymi potem dekoruję swój dom. Każda z tych rzeczy przywołuje wspomnienia chwil, kiedy ją kupiłem, powodów dla których to zrobiłem i miejsca. Moim ulubionym przedmiotem jest rzeźba słonicy z małym słoniątkiem, w całości wykonana z eukaliptusa gałkowego w Namibii. Jest tam pewien człowiek, który przeszukuje podstawy drzew w poszukiwaniu takich, które swoim wyglądem przypominają kształty zwierząt. Następnie obrabia je tak, by z jednego masywnego kawałka stworzyć fantastyczne rzeźby. 6. Ulubiona fotografia z podróży i jej historia? Jedno z najważniejszych moich zdjęć pochodzi z „Długiej drogi dookoła świata”. Jestem na nim ja i Ewan. Przechodzimy przez most w stronę Manhattanu. Widzimy Statuę Wolności i centrum Nowego Jorku. Zdjęcie powstało dokładnie wtedy, gdy udało nam się pomyślnie zakończyć naszą epicką wyprawę! 7. Podróż niezrealizowana? Marzy mi się przygoda w stanie Baja – północno-zachodniej części Meksyku. Można wybrać się tam na wakacje, a równocześnie przeżyć motocyklową przygodę życia! Baja 1000 to wyścig off-roadowy, który ma miejsce na Półwyspie Kalifornijskim. Wyścig trwa 24 godziny, w czasie którego trzeba pokonać 1 609,344 km. Trasa wiedzie wśród najbardziej zdumiewających krajobrazów i kończy się w Meksyku, gdzie wszyscy mogą zrelaksować się na wspaniałej plaży. 8. Najdziwniejsza podróż? Zdecydowanie najdziwniejszym miejscem na świecie jest dla mnie Papua Nowa Gwinea. W wielu miejscach widać, że teren jest jeszcze w ogóle nierozwinięty. Podróżując przez Papuę, trzeba być przygotowanym na wiele niedogodności. Wyprawa wiązała się z wieloma trudnościami i podejrzanymi miejscami, w których przyszło nam spędzić noc. Zupełnie inaczej jest w przypadku ludzi, których tam spotkaliśmy. Byli wspaniali, a otaczająca nas sceneria – po prostu – bajkowa! Rozmawiał: Adam Gąsior
Więcej w tej kategorii: Nie jestem gadżeciarzem »