środa, 11 lipiec 2018 13:55

Mazowsze przez wieki historii

Napisane przez Ewa Ptaszyna
Wzgórze Tumskie w Płocku Wzgórze Tumskie w Płocku UM Płock

Prawie trzysta lata rządzili na Mazowszu książęta mazowieccy, prawie trzysta lat Mazowsze zachowało niezależność. Trzy wieki panowania odegrało wielką rolę w historii rozwoju regionu. Nie jest łatwo ruszyć na Szlak Książąt Mazowieckich nie mając kilkunastu dni na zwiedzanie. To szlak – a w zasadzie pięć podszlaków – dzięki któremu poznamy najpełniej Mazowsze.

Wyróżniamy następujące części szlaku Książąt Mazowieckich (możemy oczywiście dowolnie sobie skomponować własną trasę):

  1. Trasa Konrada Mazowieckiego – część zachodnia
  2. Trasa Konrada Mazowieckiego – część wschodnia
  3. Trasa księżnej Anny i ostatnich książąt mazowieckich
  4. Trasa księcia Janusza
  5. Trasa Siemowitów

Przedstawimy to, co najpiękniejsze i najbardziej interesujące na każdej z nitek szlaku. To wyzwanie nie tylko dla miłośników historii, to prawdziwa wycieczka w przeszłość i idealny sposób na poznanie Mazowsza. Oczywiście, często jeden obiekt jest dobrym pretekstem, by po drodze zwiedzić kilka innych, które na pozór wydają się mniej interesujące. Ale podróże po Mazowszu mają właśnie to do siebie, że co krok zaskakują.

1. STARE MAZOWSZE

Pierwszy z wymienionych szlaków to wędrówka po północnym Mazowszu, zwanym czasami Starym Mazowszem. Mocno związanym z książętami mazowieckimi miastem był Płock, który w czasach Władysława Hermana był faktyczną stolicą Polski. Jednym z bardziej znanych pomników Płocka jest pomnik Bolesława Krzywoustego.

 plock wzgorze tumskie

Nekropolia książąt

W południe na wieży ratuszowej pojawia się postać księcia Władysława Hermana, który pasuje swego syna Bolesława Krzywoustego na rycerza. Towarzyszą temu dźwięki hejnału, odgrywanego na żywo przez hejnalistę w paradnym mundurze. Świątynia ta jest największą nekropolią mazowieckich władców. W podziemiach płockiej katedry pochowani zostali: Konrad Mazowiecki, jego wnuk Bolesław II oraz prawnuk Wacław Płocki, zwany Wańko, jego syn Bolesław III, a także inny prawnuk Konrada Mazowieckiego, Siemowit III, jego brat Kazimierz oraz synowie: Siemowit IV i Henryk, który był biskupem płockim. Spoczęli tu także synowie Siemowita IV: Kazimierz II i Władysław I, a także synowie tego ostatniego: Siemowit VI i Władysław II oraz ostatni książę, który sprawował rządy na ziemi płockiej, zanim została ona włączona do Polski w 1495 r. – Janusz II.

W Muzeum Diecezjalnym warto zwrócić uwagę na złotą patenę i kielich ufundowane przez Konrada Mazowieckiego oraz diadem płocki. Na patenie widnieją portrety Konrada, jego żony Agafii oraz dwóch synów: Kazimierza (ojciec Władysława Łokietka) oraz Siemowita I. Patena i kielich były wotum księcia dla katedry w Płocku za zabicie kanonika Czapli.

Kanonik, wychowawca jego synów, naraził się Konradowi tym, że nakłaniał Kazimierza do prowadzenia polityki sprzecznej z interesami ojca. Do historii przeszedł szczególnie wybryk księżnej Agafii, która kazała ciało zabitego kanonika powtórnie powiesić. Za ten czyn spadła na księstwo klątwa. Konrad, by uzyskać jej zniesienie, musiał oddać arcybiskupom gnieźnieńskim ziemię łowicką. Diadem, który obecnie znajduje się na tzw. Hermie św. Zygmunta, wykonany jest ze złoconego srebra i składa się z 14 fragmentów. Zdaniem naukowców przeznaczony był dla panujących z dynastii Arpadów, a w XIII w. trafił w ręce księcia Konrada Mazowieckiego. Jest to najstarsza zachowana polska korona. W Muzeum Diecezjalnym znajduje się także Biblia Płocka z XII w.

Klasztor nad Wisłą

Romański kościół pw. Zwiastowania Najświętszej Marii Panny w Czerwińsku był bardzo ważnym miejscem w Księstwie Mazowieckim, obdarzanym przez władców licznymi przywilejami. Wisłą spławiano przez wieki drewno i towary, obok klasztoru istniała osada targowa i przystań z komorą celną na Wiśle, z której klasztor otrzymywał jako uposażenie dziesięciny i dziewięciny. Statki handlowe docierały do Czerwińska nawet z Gdańska. Jedna z legend mówi o kilku statkach z żaglami charakterystycznymi dla templariuszy, które przybiły do klasztornej przystani. Ponoć od tej właśnie wizyty klasztor zaczął się intensywnie rozwijać. Czy to dzięki przekazanemu skarbowi templariuszy? Warto sprawdzić na miejscu.

 czerwinsk zamek

Pod Czerwińskiem w 1410 roku u podnóża klasztoru stanął most pontonowy, cud ówczesnej techniki wojskowej. 150 łodzi spławionych z Kozienic połączono pokładem. Po nim w trzy dni na drugi brzeg Wisły przedostała się cała armia Władysława Jagiełły z ośmioma tysiącami wozów taborowych.

Bazylika w Czerwińsku zachowała wiele elementów w stylu romańskim, np. dwudzielne okna w wieżach lub romańskie malowidło wewnątrz kościoła, powstałe gdy na Mazowszu rządy sprawował książę Konrad Mazowiecki. Zachowane fragmenty przedstawiają scenę Sądu Ostatecznego. Jest to największy zespół malowideł romańskich w Polsce. W świątyni zachowały się również fragmenty malowideł gotyckich, renesansowych i barokowych.

W kruchcie zachował się unikatowy romański portal z połowy XII w. Zachowały się też oryginalne drzwi z romańskimi okuciami oraz wyszczerbienia na portalu, które wedle tradycji miały powstać, gdy Jagiełło i Witold ostrzyli tutaj swe miecze przed wyprawą na Krzyżaków. W głównym ołtarzu wisi cudowny obraz matki Boskiej Czerwińskiej.

Klasztor cieszył się estymą wśród władców Polski. Władysław Jagiełło jako wotum po bitwie grunwaldzkiej podarował klasztorowi misiurkę. Z kolei Kazimierz Jagiellończyk podarował klasztorowi hermę św. Barbary, będącą w posiadaniu salezjanów do dnia dzisiejszego. Klasztor odwiedzał również Zygmunt III Waza – opatem został wtedy kardynał Andrzej Batory, bratanek króla Stefana. Jan Kazimierz po bitwie pod Beresteczkiem powiesił w głównym ołtarzu zdobyte chorągwie.

Muzeum Wisły

Jedyne pozostałości świetności Wyszogrodu można obejrzeć w Muzeum Wisły. Tutaj zgromadzono odkryte w ruinach zamkowych artefakty. W Wyszogrodzie książęta
mazowieccy przebywali od XIII wieku, w 1313 r. zmarł tu wnuk Konrada Mazowieckiego, książę Bolesław II, po śmierci którego księstwo rozpadło się na trzy dzielnice. W
zbiorach wspomnianego muzeum znajdują się oczywiście także eksponaty związane ze szkutnictwem wiślanym, rybołówstwem prowadzonym na rzece, a także unikalne naczynie gliniane odnalezione przez archeologów w miejscowości Drwały – osadzie, która poprzedzała powstanie Wyszogrodu.

2. JESZCZE PÓŁNOC

Drugi z proponowanych szlaków wiedzie również przez północne tereny Mazowsza, tyleże przez ich część wschodnią.

Rycerskie Turnieje

Pierwszy gród i wieża obronna powstała w Ciechanowie za czasów wnuka Konrada Mazowieckiego, Konrada II. W XV wieku Siemowit III zbudował potężny gotycki zamek. Jego syn, Janusz I rozbudował zamek i zmienił jego charakter na bardziej reprezentacyjny. Zniszczona za czasów szwedzkiego Potopu obecnie jest ruiną – zostały mury i dwie wieże.
W obu można obejrzeć wystawę broni, za to z jednej z wież można zobaczyć panoramę miasta i dolinę pobliskiej rzeki Łydyni. Na zamkowym dziedzińcu często odbywają się turnieje rycerskie.

 turniej rycerski

Mazowiecka Wenecja

Zamek w Pułtusku był kilka razy przebudowywany, ostatni raz w XVII wieku. Z czasów pamiętających książąt mazowieckich pozostały dwie baszty od strony rynku. Warto wiedzieć, że w 1530 na zamku założona została pierwsza na Mazowszu drukarnia. Obecnie mieści się tutaj zespół hotelowo-rekreacyjny „Dom zespół hotelowo-rekreacyjny „Dom Polonii”, słynący swą kuchnią. Ale tak naprawdę najbardziej w historii zapisał się gość z początku XIW wieku. Na zamku przebywał w grudniu 1806 roku Napoleon (pod miastem odbywała się wtedy krwawa bitwa z Rosjanami). Jego pobyt upamiętniają w jednej z sal: tablica pamiątkowa, portrety jego i Marii Walewskiej. Cesarz nocował w jednej z kamienic na rynku – wisi tam tablica pamiątkowa.

Pod zamkiem znajduje się przystań nad Narwią. Odpływają z niej gondole, można nimi (lub wypożyczonym kajakiem) popłynąć w rejs kanałami wokół starej części Pułtuska. Potem warto wrócić na rynek – najdłuższy brukowany rynek w Europie. Na nim – wystawa o czasach napoleońskich zorganizowana przez miejscowy Ośrodek Studiów Epoki Napoleońskiej.

pultusk zamek

3. NA GRANICY Z LITWĄ

Zamek w Liwie znajdujący się na trzeciej trasie strzegł granicy Mazowsza z Litwą. Najbardziej malownicza historia z nim związana pochodzi z czasów II wojny światowej. Niemcy chcieli oczywiście zniszczyć zamek i wtedy polski archeolog Otto Warpechowski przekonał ich, że ruiny są pozostałością zamku krzyżackiego. Podstęp udał się na tyle, że Niemcy rozpoczęli odbudowę wieży.

Zamek zbudował na początku XV wieku książę Janusz I. Obecnie zachowały się fragmenty murów, wieża bramna i osiemnastowieczny dwór starosty. W wieży znajduje się Muzeum Zbrojownia.

Lustro Twardowskiego i El Greco

Będąc już w tym regionie Mazowsza warto odwiedzić Siedlce i Węgrów. W tych pierwszych największą atrakcją jest jedyny w Polsce obraz El Greco – znajduje się Muzeum Diecezjalnym.
Z kolei w Węgrowie warto zajrzeć do zakrystii Bazyliki Wniebowzięcia NMP oraz św. Piotra, Pawła, Andrzeja i Katarzyny.

Wisi tam wykonane ze stopu złota i srebra, ważące 17 kg, pęknięte na trzy części, zmatowiałe lustro. Napis w łacinie na jego ramie głosi: „Luserat hoc speculo magicas Twardovius artes, lusus at iste Dei versus in obseqvium est (Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuki czyniąc, teraz przeznaczone jest na służbę Bogu). Lustro wisi wysoko i pod takim kątem, że nie można się w nim przejrzeć. Ponoć dlatego, że kto przejrzałby się w lustrze ujrzeć mógłby w nim swoją przyszłość lub diabła.

4. PIWO I MALINOWY CHRUŚNIAK

Kolejny szlak zawiedzie nas aż nad Pilicę, graniczną rzekę Księstwa Mazowieckiego. Znany z innych miejsc, książę Janusz I zbudował w Czersku murowany zamek. Obecnie możemy zobaczyć fragmenty murów obwodowych z wieżą bramną oraz dwie wieże: zachodnią i południową. Do Czerska można dojechać z Warszawy rowerem: szlak prowadzi ze stacji metra Kabaty, przez m.in. Konstancin, wzdłuż Wisły do Góry Kalwarii i Czerska. W obie strony to około 60 kilometrów, ale na pewno warto: dla zamku i krajobrazów po drodze.

Dalej jest do Warki. Tej znanej z piwa i urodzenia Kazimierza Pułaskiego. W podziemiach XVII-wiecznego barokowego kościoła franciszkanów pw. Matki Bożej Szkaplerznej umieszczono w XIX wieku szczątki książąt mazowieckich (przeniesione wtedy z kościoła Dominikanów). Leżą tutaj na pewno brat Trojdena – Siemowit II, który władał księstwem
rawskim, zmarła 100 lat po nim księżna Danuta Anna – żona księcia Janusza I oraz być może Konrad II.

Z zachowanej wieży zamkowej w Iłży rozpościera się fantastyczny widok na miasteczko i okolice. Zamek, z którego pozostały resztki murów, w połowie XIV w. wybudował biskup Jan Grot. Warownia gościła kilkukrotnie króla Władysława Jagiełłę, a później Aleksandra Jagiellończyka, Zygmunta Starego, Zygmunta III Wazę i Władysława IV. Dużo później u swojego kuzyna w Iłży gościł Bolesław Leśmian. Po spacerach na górę zamkową z Dorą Lebenthal powstał wiersz „W malinowym chruśniaku”.

5. NA ZACHÓD

W 1138 roku w klasztorze benedyktynów Świętej Trójcy w Sochaczewie zmarł książę Bolesław III Krzywousty. Dzięki (lub przez) jego testamentowi, w którym podzielił Polskę między trzech synów, Mazowsze przez trzy wieki było niezależnym księstwem. 

sochaczew zamek

Po klasztorze nie został ślad. Po zamku sochaczewskim pozostały romantyczne ruiny na wzgórzu. Przed wiekami było to ważne miejsce nie tylko w historii Mazowsza – Zamek Sochaczew. W 1377 r. książę Siemowit III uchwalił tu Statut Sochaczewski, pierwszą kodyfikację prawa zwyczajowego na Mazowszu.

W 1414 roku Zawisza Czarny na rynku w Sochaczewie wypowiedział wojnę Zakonowi Krzyżackiemu. Sam zamek wybudował Siemowit, potem był kilka razy rozbudowywany i przebudowywany. Ruiny to głownie pozostałości barokowej budowli. Romantyczne, dobrze zachowane, z dobrym dojściem od parkingu. U stóp wzgórza zamkowego widoczny nurt Bzury. Książęta mazowieccy wiedzieli, gdzie budować warownie. Kiedyś były to miejsca warowne, obecnie – fotogeniczne.

Więcej w tej kategorii: « Tradycja o wielu obliczach